czwartek, 8 września 2016

Nutellino czyli likier z nutelli

Składniki na ca 1 litr likieru

300 g nutelli
450 ml mleka
200 ml tłustej śmietany
50 g cukru
50 g gorzkiej czekolady (niekoniecznie)
1 filiżanka mocnego espresso (malutka filiżanka ;) )
150 ml spirytusu


Nutellę, mleko, śmietanę, kawę i cukier podgrzewać na niedużym gazie. Nie dopuścić do zagotowania.
Do gorącej masy dodać posiekaną czekoladę . Dokładnie wymieszać.

Odstawić do całkowitego wystygnięcia.
Od czasu do czasu zamieszać.

Wlać spirytus. Przecedzić całość.
Odstawić na kilka dni.

Przechowywać w lodówce.

ps. przyznam, że zaraz po zrobieniu też jest smaczne :)
 

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Młode ziemniaki z kurczakiem i krewetkami. Po japońsku

Wariacja na temat dania przygotowanego przez   Harumi Kurihara z ksiązki Everyday Harumi


Do ugotowania ziemniaków potrzebne będą następujące składniki:

1 kg młodych, małych ziemniaków
200 ml dashi
2 łyżki japońskiego sosu sojowego
30 ml mirinu
1 łyżka sake
1 łyżeczka cukru


Do sosu potrzebne będą następujące składniki:
200 g krewetek
kilka pieczarek
200 g mielonego mięsa z kurczaka
2 - 3 łyżki japońskiego sosu sojowego
400 ml dashi
30 ml sake
30 ml mirinu
1,5 łyżki cukru
1 łyżka octu ryżowego

1 łyżka mąki ziemniaczanej rozrobionej w 1 łyżce ziemnej wody

papryczka chili
szczypior


Ziemniaki umyć.
Włożyć je na 2 - 3 minuty do zimnej wody, żeby pozbyć się nadmiaru skrobi.
Ziemniaki przełożyć do garnka, dodać dashi, cukier, sos sojowy i mirin.
Doprowadzić do wrzenia.
Garnek szczelnie przykryć folią aluminiową
Zmniejszyć gaz.
Gotować (od czasu do czasu zamieszać) aż większość płynu zostanie wchłonięta.

Krewetki oczyścić i pokroić w "kostkę"
Pieczarki drobno pokroić, wymieszać z mielonym mięsem.

Do drugiego garnka wlać dashi, sos sojowy, sake, mirin, ocet i cukier. Doprowadzić do wrzenia, Dodać mięso z grzybami.
Mięso rozdrobnić.
Ponownie doprowadzić do wrzenia. Dodać krewetki.
Gotować dosłownie kilka minut, żeby krewetki nie zrobiły się twarde.
Zagęścić całość mąką ziemniaczaną.

Ziemniaki polać sosem, posypać chili i szczypiorem


czwartek, 5 maja 2016

Niby Pho

Bardzo niby. Z oryginałem nie ma za wiele wspólnego, ale jest tak smaczna, że wielki gar znika błyskawicznie ;)

1 porcja rosołowa z kurczaka
2 - 3 skrzydełka
2 kurze piersi
kawałek wołowiny - z kością i odrobiną tłuszczu
1 cebula - z łupiną
3 - 4 cm imbiru
2 -3 ząbki czosnku
1 papryczka chili świeża

2 łyżki nasion kolendry
4 goździki
2 gwiazdki anyżu
2 łyżki cukru
3 - 4 łyżki sosu rybnego
pół pęczka świeżej kolendry

makaron ryżowy
pół czerwonej cebuli
kolendra świeża
dymka
cząstki limonki


Sos:
2 ząbki czosnku
1 papryczka chili świeża
sos rybny
ocet ryżowy


Sos:
Czosnek pokroić w cieniutkie plasterki, chili posiekać. Zalać octem wymieszanym z sosem rybnym (mniej więcej pół na pół) i odstawić, żeby się smaki przegryzły.

Cebulę przekroić na pół i  razem z imbirem umieścić w piekarniku - pod grillem. Zapiekać około 15 minut. Wyjąć, przestudzić, imbir  pokroić w plastry.

W dużym garnku zagotować wodę.
Włożyć porcję rosołową, skrzydełka i wołowinę. D
Gotować 5 minut. Mięso wyjąć i opłukać, wodę wylać , garnek umyć i napełnić zimną wodą

Do garnka ponownie włożyć mięso (porcja rosołowa, skrzydełka, wołowina oraz piersi), dodać cebulę, imbir, czosnek w łupinkach, chili w całości, pół pęczka kolendry, anyż gwiazdkowy, goździki, nasiona kolendry, cukier i sos rybny.
Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć gaz, garnek przykryć pokrywką. Po około 20 minutach wyjąć piersi i rozdrobnić.
Od czasu do czasu zdejmować pojawiające się szumowiny.
Całość gotować około 1 - 1,5 h
Doprawić do smaku.

Przecedzić rosół.
Wołowinę pokroić drobno

Makaron ryżowy ugotować wg instrukcji na opakowaniu.

Zupę podawać z mięsem z kurzych piersi, wołowiną, czerwoną cebulą pokrojoną w piórka, kolendrą, dymką , makaronem . Oddzielnie podać cząstki limonek i przygotowany wcześniej sos,


Uzależniające ziemniaki



Kilka sporych ziemniaków
1 solidna łyżka masła
sól - ja używam grubej
spora szczypta chili w proszku

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni

Ziemniaki umyć i gotować w mundurkach* w osolonej wodzie około 10 - 15 minut (nie dłużej, bo się rozpadną).

Obrać i pokroić w niezbyt cienkie plastry.
Masło rozpuścić , dodać sól i chili.
Plastry ziemniaków ułożyć w żaroodpornym naczyniu .
Pędzelkiem posmarować ziemniaki masłem, muszą być dokładnie pokryte.

Piec około godziny. Muszą się leciutko zrumienić, nie spiec

My je zjadamy z jogurtem greckim wymieszanym z niewielką ilością sambal oelek i przeciśniętym przez praskę niewielkim ząbkiem czosnku

* można je też obrać przed gotowaniem, ale wtedy jeszcze bardziej należy uważać na to ile czasu spędzą w garnku


środa, 9 marca 2016

Ciasto czekoladowe z 4 składników


Córka jeszcze czasami zawędruje do kuchni i coś zakręci. Tym razem padło na szybkie ciasto z czterech zaledwie składników


no, może pięciu ;)


Piekarnik rozgrzać do 170 stopni


350 g gorzkiej czekolady (użyła 75% - więc całość była dość wytrawna. Można użyć słodszej czekolady lub całość trochę posłodzić)

6 jajek

85 g masła

maliny

ew. ekstrakt waniliowy

Czekoladę i masło rozpuścić. Wystudziić
Jajka ubić na puszysta masę.
Do jajek wlać masę czekoladową.
Wymieszać delikatnie.
Wsypać maliny

Przelać do okrągłej foremki. Piec 30 - 40 minut.


,

czwartek, 25 lutego 2016

Syrop na zdrowie ;)

Znaleziony przez Sylwię tu: http://zielonysrodek.pl/syrop-imbirowy-z-miodem-i-kurkuma/


Jako, że dziecię me odmawia zażywania kurkumy w takiej postaci, syrop został nieco "stuningowany" niewielka ilością wódki. Smaczne toto. I zdrowe toto. Czyli same zalety.


tu przepis oryginalny:
 

na ok. 150 ml eliksiru
  • 100 ml miodu
  • 1 łyżka mielonej kurkumy
  • 2 łyżki startego imbiru
  • duża szczypta pieprzu cayenne (lub czarnego)
  • 1,5 łyżki oleju kokosowego nierafinowanego (można delikatnie podgrzać, jak jest za twardy)
  • sok i skórka z 1 cytryny
Sposób
  1. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i przelać do szczelnie zamykanego naczynia. Syrop gotowy do spożycia od razu.
  2. Przechowywać do ok. 1-2 tygodnia w zaciemnionym miejscu (poza lodówką).
  3. Dodawać do ostudzonej herbaty, wody lub jeść prosto z łyżeczki.


piątek, 22 stycznia 2016

Genialna ziemniaczana zupa krem z szafranem i serem

Bezczelnie się chwalę. Bo wyszła faktycznie świetna.. O czym niech świadczy fakt, że Osobisty jadł, jadł i jadł.. aż zjadł całą ;). A on nie jada ziemniaczanych zup..

500 - 600 g dobrych ziemniaków
600 - 700 ml dobrego wywaru. Może, ale nie musi, być mięsny
3 szalotki
1 ząbek czosnku
80 g startego sera grana padano lub parmigiano reggiano
kilka plastrów szynki parmeńskiej lub san Daniele
1 łyżka oliwy
szafran
sól
pieprz


Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Szynkę rozłożyć na papierze do pieczenia. Piec 10 - 15 minut. Ostudzić

Wywar podgrzać.
Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę
Cebulę poszatkować, czosnek posiekać.

W garnku rozgrzać oliwę, dodać ziemniaki. czosnek i cebulę. Przez minutę smażyć na sporym ogniu, następnie ogień zmniejszyć i dusić 10 minut, mieszając i pilnując, żeby czosnek się nie przypalił.
Wlać wywar. Gotować kolejne 15 minut.
W ostatniej chwili dodać parmezan i szafran rozrobiony niewielką ilością ciepłej wody.
Doprawić do smaku solą i pieprzem

Zmiksować.
Podawać z chipsami z szynki


Curry z kalafiorem i ciecierzycą

Tak dobre ;) , że nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Szarańcza się rzuciła i pożarła


Przepis pochodzi z książki  Veg everyday Hugh Fearnleya Whittingstalla, 

Jak zwykle wprowadziłam kilka (tym razem b. drobnych) zmian

1 średniej wielkości kalafior ok.. 800 g
1 puszka pomidorów (krojonych)
200 ml przecieru pomidorowego
1 puszka ciecierzycy (400 g)
3 szalotki
4 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy / oleju z pestek winogron
1 łyżeczka startego świeżego imbiru
2 łyżeczki kolendry w proszku
Spora szczypta chili w płatkach
2 łyżeczki suszonego kuminu rzymskiego
2 łyżeczki czarnuszki
1 łyżeczka garam masala
Sól
Pieprz

Świeża kolendra

Kalafiora podzielić na różyczki (byle nie za małe) , zalać zimną wodą, posolić. Postawić na gazie. Doprowadzić do wrzenia. Odcedzić i odłożyć na bok.
Cebulę i czosnek posiekać .
Do patelnię wlać oliwę /olej , wrzucić cebulę, czosnek i imbir. Dusić na małym ogniu około 10 minut. Co  jakiś czas zamieszać.
Dodać kolendrę (suszoną), kumin i chili. Doprawić solą i pieprzem. Dusić kolejne 5 minut.
Dodać pomidory wraz z ich sokiem, passatę i ciecierzycę. Dokładnie wymieszać.
Dodać kalafiora, delikatnie wymieszać. Sypnąć czarnuszką
Całość dusić 5 – 10 minut.

Posypać garam masala i świeżą kolendrą.

wtorek, 24 listopada 2015

Seler musztardowy

No dobra, seler jest zupełnie normalny. Sos jest musztardowy :)

Przepis z książki D. Lebovitza "Moja kuchnia w Paryżu"

Sos:
1/2 szklanki domowego majonezu (przyznaję bez bicia, że mój był kupny)
1/4 szklanki creme fraiche lub kwaśnej śmietany (użyłam jogurtu naturalnego)
2 łyżki musztardy gruboziarnistej
1 łyżka musztardy Dijon
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka soli morskiej lub gruboziarnistej niejodowanej (dodałam ZNACZNIE mniej, musztardy są wystarczająco słone)

1 kg selera korzeniowego
2 łyżki natki ( u mnie mniej)

Wszystkie składniki sosu połączyć.
Selera obrać i  pokroić w cieniutkie paseczki lub zetrzeć na tarce.
Szybko wymieszać z sosem, żeby seler nie stracił koloru pod wpływem powietrza.
Dodać natkę,

Ten sam sos wykorzystałam do surówki z pora. Pasuje idealnie


piątek, 20 listopada 2015

Zapiekany kalafior z ananasem

Wg Jamiego Olivera i jego "Superfood na co dzień"

Wprowadziłam kilka drobnych modyfikacji - począwszy od zmniejszenia porcji. Przepis oryginalny zakłada użycie 2 dużych kalafiorów (2 x 1,2 kg)..

1 duży kalafior
pół ananasa
kilka niedużych pomidorów (u Jamiego ich nie ma)
1 łyżeczka czarnej gorczycy (w oryginale są jeszcze nasiona kopru, zamieniłam je na 1 łyżeczke jasnej gorczycy)
30 g płatków migdałowych
1 puszka ciecierzycy
1 łyżeczka kurkumy
pół łyżeczki chili (Jamie każe użyć 1 łyżeczki średnio pikantnej przyprawy curry)
kolendra świeża
3 cm kawałek imbiru
1 cytryna
200 g jogurtu naturalnego
1 świeża papryczka chili
sól
pieprz

W przepisie występują jeszcze 2 łyżeczki chutneya z mango

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni
Kalafiora podzielić na różyczki, obgotować przez 6 - 8 minut w posolonej wodzie. Odcedzić i przełożyć do brytfanki / naczynia żaroodpornego.

Ananasa obrać i pokroić w niedużą kostkę, dołożyć do kalafiora. Skropić oliwą, posypać gorczycą (i koprem), doprawić solą i pieprzem, przemieszać i piec ok 30 minut. Odwrócić wszystkie składniki na druga stronę, dodać płatki migdałów i ciecierzycę i obrane ze skórki oraz pokrojone w plastry pomidory, piec kolejne 10 - 15 minut, aż kalafior się lekko zrumieni.

W tzw międzyczasie uprażyć kurkumę (i curry) na suchej patelni. Przełożyć do blendera razem z łodyżkami kolendry, obranym imbirem, sokiem z cytryny, (chutneyem) i połową jogurtu. Doprawić do smaku. Zmiksować. Dodać resztę jogurtu.

Na sosie ułożyć kalafiora z ananasem.

Posypać drobno posiekaną chili i listkami kolendry

środa, 28 października 2015

Sałatka z surowymi prawdziwkami


Prawdziwki można jeść na surowo. I warto, bo smakują wybornie 

Kilka ładnych borowików
Kilka plastrów szynki parmeńskiej lub san Daniele
Parmezan
Natka
Szpinak

Sos:
Oliwa 
cytryna 
pół ząbka czosnku - pokrojonego w cienkie plasterki
szczypta chili
sól
pieprz

Wymieszać wszystkie składniki sosu. Odstawić, żeby smaki się przegryzły

Grzyby oczyścić i pokroić na bardzo cienkie plasterki.

Przygotować sałatkę ;)  - czyli ułożyć szpinak, szynkę i grzyby. Całość polać ją sosem. Posypać wiórkami parmezanu

Koniec :D


poniedziałek, 26 października 2015

Tajarin (taglierini) z prawdziwkami

300 g makaronu jajecznego - taglierini (lub po piemoncku ;) tajarin)
400 g świeżych prawdziwków
kilka świeżych kurek (niekoniecznie)
1 mały ząbek czosnku
pół cebuli
pół kieliszka dobrego białego wina
gałązka rozmarynu
2 łyżki mascarpone
sól
pieprz
oliwa
masło
natka
parmezan

Grzyby oczyścić , prawdziwki pokroić w plasterki, kurki w co się tam chce ;)
Cebulę i czosnek posiekać
Na patelnię wlać oliwę, dodać nieco masła. Wrzucić czosnek i cebulę, przesmażyć.
Dodać grzyby i rozmaryn. Poddusić. Podlać winem. Odparować.
Doprawić do smaku solą i pieprzem.
W ostatniej chwili wmieszać mascarpone. Gdyby całość była zbyt sucha wlać nieco wody spod gotującego się makaronu

Makaron gotować w osolonej wodzie. Odcedzić .
Wymieszać na patelni z sosem
Posypać natką i parmezanem


piątek, 23 października 2015

Nanbanzuke

Brzmi dziwnie. Smakuje fantastycznie.
Pod tą dziwną nazwą kryje się łosoś na japońska modłę.
Wg przepisu Harumi z książki Everyday Harumi

Przepis odrobinę przerobiony:

700 - 800 g łososia
2 marchewki
2 papryczki chili świeże
3 - 4 cm kawałek imbiru
1 nieduża cebula
mąka
sól
pieprz
olej do smażenia - sporo

Marynata:
200 ml dashi
75 ml japońskiego sosu sojowego
3 łyżki ksylitolu (w oryginale 4 łyżki cukru)
100 ml octu ryżowego
sok z 1 cytryny

Składniki marynaty połączyć.

Marchewkę, imbir i cebulę pokroić w cieniutkie paseczki. Chili w cieniutkie plasterki

Łososia pokroić w sporą kostkę, oprószyć mąką, doprawić solą i pieprzem.
Smażyć partiami w głębokim tłuszczu. Osączyć na papierze kuchennym

Jeszcze ciepłą rybę przełożyć do miski, wymieszać z warzywami, zalać marynatą. Odstawić na MINIMUM 30 minut.
Nasz stał znacznie dłużej. W lodówce.
Na zimno jest najlepszy.


Do łososia podałam ziemniaki słodko słone. Też wg Harumi.

5 sporych ziemniaków
1 łyżka cukru
2 łyżki japońskiego sosu sojowego
1 łyżka masła
Ziemniaki obrać, pokroić w ćwiartki i ugotować.
Na patelni rozpuścić cukier w sosie sojowym.
Ziemniaki odcedzić, wrzucić na patelnię z sosem. Wymieszać dokładnie, dodać masło. Jeść.
Na ciepło ;)

piątek, 16 października 2015

Polędwiczki wieprzowe z kurkami

Miały być ze świeżymi kurkami, ale kurki  zastrajkowały się wzięły i skończyły. Więc trzeba było sięgnąć po mrożone

2 polędwiczki wieprzowe
500 g mrożonych kurek
2 - 3 gałązki świeżego rozmarynu
świeży tymianek
szklanka bulionu (obojętnie czy warzywny czy mięsny)
kilka suszonych grzybków - borowików i podgrzybków
1 łyżka japońskiego sosu sojowego (niekoniecznie)
1 ząbek czosnku
1 łyżka musztardy - grzybowa, a dokładniej truflowa byłaby idealna, ale rozumiem, że nie każdy ma takiego fioła na punkcie musztard jak ja :D, więc spieszę zapewnić, że sarepska też będzie w porządku
kilka liści pora
pół kieliszka Cognacu
sól
pieprz
oliwa
masło

Suszone grzyby zalać niedużą ilością wrzątku. Wrzątku NIE wylewać.

Polędwiczki pokroić w 2 - 3 cm plastry.
Oprószyć pieprzem. Przesmażyć na oliwie.

Dno szybkowaru wyłożyć liśćmi pora, wlać wywar, włożyć mięso. Dodać część rozmarynu, sól i połowę suszonych grzybów razem z wodą, w której się moczyły. Dusić .. do miękkości. Nie umiem powiedzieć dokładnie ile mi to czasu zajęło. Pewnie z pół godziny, może ciut dłużej.

Kurki rozmrozić.
Na patelni rozgrzać oliwę, dodać pokrojony drobno czosnek, wrzucić osuszone kurki, dodać tymianek i resztę rozmarynu. Wrzucić pozostałe suszone grzyby - drobno pokrojone.  Poddusić. Doprawić  pieprzem i sosem sojowy (lub solą).

Mięso przełożyć na patelnię z grzybami, wlać nieco sosu spod mięsa, dodać musztardę, łyżkę masła oraz  Cognac. Lekko odparować





Przekładaniec ziemniaczany. Dla tych, którzy lubią pure'


Przepis znaleziony w odmętach włoskiego netu.
Ciut zmodyfikowany

Proporcje na 4 głodne osoby:

1 kilogram ziemniaków
250 - 300 g ulubionej szynki.
200 g sera w plasterkach (następnym razem zamierzam użyć mozzarelli cheddara)
60 g startego parmezanu lub grana padano
3 białka
ciut oliwy
bułka tarta
sól
pieprz


Piekarnik rozgrzać do 200 - 220 stopni.

Ziemniaki obrać, ugotować w osolonej wodzie. Lekko przestudzić, przecisnąć przez praskę, dodać białka i 50 g  parmezanu / grany. Dokładnie wymieszać. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Posmarować oliwą i posypać bułką tartą.
Wyłożyć jedną warstwę masy ziemniaczanej, ułożyć na niej szynkę i ser. Przykryć kolejną warstwą ziemniaków. Skropić oliwą, posypać bułką tartą.

Piec około 25 minut.
W ostatniej chwili przypiec od góry.
Po wyjęciu z piekarnika posypać resztą startego sera.

Można jeść natychmiast ale trzeba się liczyć z tym, że danie będzie się lekko rozpadać. Mnie to nie przeszkadzało, wolę wersję brzydszą ale
gorącą
Po wystygnięciu zdecydowanie ładniej się prezentuje ;)


środa, 26 sierpnia 2015

Salsa pomidorowa z jalapeno

2 kg pomidorów
1 czerwona cebula
3 - 4 szalotki
4 duże ząbki czosnku
solidna łycha marynowanych papryczek jalapeno (tych pokrojonych w plasterki)
6 łyżek octu z białego lub czerwonego wina
4 świeże papryczki chili  - dwie z pestkami, dwie bez
1 łyżka cukru 
1- 2 łyżki oliwy
sól
pieprz

Pomidory sparzyć i obrać ze skóry. Pokroić w kostkę
Cebulę, szalotki i czosnek posiekać
Papryczki chili tez posiekać, ino bardzo drobno
Jalepeno nieco rozdrobnić, kawałki powinny być wyczuwalne.

Oliwę wlać do garnka o grubym dnie. Na oliwie przesmażyć czosnek, cebulę i szalotki.  Dodać papryczki chili. Po 2 - 3 minutach wrzucić pomidory. Wlać ocet i dodać cukier. Dusić MINIMUM godzinę (dwie też nie zaszkodzą).
Co jakiś czas zamieszać i sprawdzić jak tam konsystencja. 
Pod koniec duszenia dodać jalepeno, sól i pieprz. Jeszcze chwilę dusić.
Przełożyć do wysterylizowanych słoików.
Pasteryzować



poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Pappa al pomodoro. Czyli zupa z pomidorów i chleba

Toskańska zupa z pomidorów i chleba.
Dziecię od dawna wierciło matce dziurę w brzuchu co by zakręciła pappę.
Wreszcie się doczekało


2 kg dobrych pomidorów. Zmieszałam zwykłe ;) i malinowe
300 g włoskiego chleba - nie pierwszej świeżości
1,5 litra bulionu - u nas był chudy drobiowy - z przewagą warzyw
1 cebula
3 - 4 ząbki czosnku
świeża bazylia
4 łyżki oliwy
ser pecorino - najlepiej toscano. Ale parmezan też się nada
1 suszona papryczka - peperoncino
sól
pieprz

Pomidory obrać ze skóry, przekroić na pół, lekko ścisnąć, żeby pozbyć się części nasion. Wyciąć gniazda nasienne i pokroić w kostkę

Chleb pokroić na cieniutkie kromki, natrzeć je przekrojonym na pół ząbkiem czosnku. Wstawić pod grill i zrumienić.

Cebulę posiekać. Pozostałe ząbki czosnku pokroić.

Do garnka o grubym dnie (najlepszy byłby garnek gliniany, taki, który można postawić na gazie. Ja takowego nie posiadam) wlać oliwę, wrzucić cebulę, czosnek i kilka listków bazylii. Poddusić przez chwilę, pilnując, żeby się czosnek nie przypalił.
Do garnka włożyć przypieczony chleb, dodać pomidory i wlać bulion - powinien dokładnie przykryć chleb. Doprawić solą, papryczką  i pieprzem. Doprowadzić do wrzenia.

Zmniejszyć gaz i gotować przez godzinę. Co jakiś czas mieszać energicznie ;) . Chleb musi się rozpaść .
Podawać z bazylią i startym serem.





czwartek, 13 sierpnia 2015

Fasolka szparagowa z jajkiem i nerkowcami

500 g fasolki szparagowej
300 g pomidorów koktajlowych
6 jajek
spora garść orzechów nerkowca
1 limonka
chili w proszku
oliwa cytrynowa
pół łyżeczki musztardy Dijon
sól
pieprz


Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.
Nerkowce wsypać do niedużego żaroodpornego naczynia, wcisnąć sok z połowy limonki, posypać hojnie chili i solą. Piec 15 - 20  minut, w tzw międzyczasie zaglądać i sprawdzać czy się nie przypalają ;)
Orzechy powinny się zarumienić a sok wyparować
Przestudzić, rozdrobnić.

Fasolkę obrać i gotować około 9 - 10 minut. Odcedzić i przelać zimną wodą
Pomidory pokroić.

Oliwę cytrynową, musztardę, sok z drugiej połowy limonki, sól i pieprz wymieszać.

Jajka włożyć do wrzącej wody, gotować 6 minut. Schłodzić i obrać delikatnie.

Połączyć wszystkie składniki i polać sosem. Posypać orzechami


piątek, 24 lipca 2015

Chłodnik pomidorowy z porzeczkami

Pogoda sprzyja jedzeniu chłodników :)

6 dużych  pomidorów malinowych
1 mała czerwona cebula
2 ząbki czosnku
duża garść czerwonych porzeczek
1 - 2 łyżki syropu z granatów
1/2 świeżej papryczki chili
kilka listków bazylii
1 łyżka octu z czerwonego wina - u nas Jerez
dobra oliwa
sól


Pomidory obrać ze skóry, pokroić.
Wszystkie składniki zmiksować. Doprawić do smaku
Przetrzeć przez sito.

I już :)

czwartek, 23 lipca 2015

Letnia sałatka z bulguru i quinoi

100 g bulguru (ja akurat miałam pomidorowy, ale zwykły tez się spokojnie nada)
100 g quinoi
pomidorki koktajlowe
dwa opakowania mini mozzarelek
1 avocado
pół melona
bazylia
mięta

Sos:
oliwa cytrynowa
ocet malinowy
sól
pieprz


Obie kasze ugotować wg instrukcji na opakowaniu, przelać zimną wodą.
Avocado pokroić w kostkę
Z melona wyciąć kulki
bazylię i mięte porwać na drobne kawałki
Pomidorki przekroić na pół

Wszystkie składniki sałatki połączyć.

Oliwę wymieszać z octem, doprawić solą i pieprzem.
Polać sałatkę , odstawić, żeby się smaki przegryzły.

Podawać zimną