środa, 16 kwietnia 2014

Ekspresowy deser


ulubione mrożone owoce - NIE ROZMRAŻAĆ
tabliczka białej czekolady
łyżka śmietany

Czekoladę połamać
Rozpuścić na parze ze śmietaną

Gorącą czekoladą polać zamrożone owoce.
Koniec :D

wtorek, 15 kwietnia 2014

Surówka z czerwonej kapusty Tatter

cytuję:
prosta surówka z czerwonej kapusty, u nas często dodatek do tex-mex fajitas. Barwnie sie prezentuje na tortillach z marynowanym kurczakiem i warzywami, frijoles refritos, guacamole i śmietaną).

1 mała czerwona kapusta, bardzo cienko poszatkowana (na mandolinie najlepiej)
1 mała czerwona cebula, również cienko poszatkowana
2 kopiaste łyżki posiekanej świeżej kolendry
sok z polowy cytryny
1 łyżka octu jabłkowego
cukier
sol
szczypta lub dwie cayenne


Wszystkie składniki wkładam do miski i mieszam. Najprościej jest zakryć miskę szczelnie folia przezroczyta i energicznie potrząsnąć kilka razy. Odstawiam na pół godziny, może czasem dłużej. 

Można również dodać (w różnych kombinacjach) starta marchewkę, rodzynki albo berberys, imbir świeży tarty, avocado, musztardę, majonez, orzechy, jogurt. Zamiast cytryny sok z limonki, zamiast cukru miód.

ja dodałam nieco świeżego imbiru i ocet ryżowy zamiast jabłkowego. Surówka jest naprawdę świetna,  bardzo orzeźwiająca. Polecam


piątek, 11 kwietnia 2014

Ciasto kokosowo - limonkowe

Z tej oto książki :


Ciasto:
175 g mąki
50 g wiórków kokosowych (dałam nieco więcej)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1 jajko
200 ml greckiego jogurtu, chudego
sok i skórka z 1 limonki
75g brązowego cukru (użyłam muscovado)
1 laska wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Syrop:
2 łyżki cukru
skórka i sok z 1 limonki

Przygotować keksówkę (22x10cm) i papier do pieczenia

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.

Wymieszać: mąkę, proszek do pieczenia i sól.
Jajko lekko ubić, wmieszać jogurt, skórkę i sok z limonki, cukier i ziarenka wydłubane z laski wanilii / ekstrakt.
Mokre składniki połączyć z suchymi. Wymieszać.
Masę wlać do wyłożonej papierem do pieczenia foremki. Wygładzić wierzch.

Piec 35 - 40 minut.

Przygotować syrop - do niedużego garnuszka wlać sok z limonki, dodać cukier. Zagotować. Po zagotowaniu trzymać jeszcze chwilę na ogniu, żeby całość lekko zgęstniała.
Zdjąć z gazu, dodać skórkę.

Ciasto wyjąć z piekarnika, posmarować wierzch syropem. Jeść letnie lub zimne

UWAGA: ja bym najpierw przestudziła ciasto, wyjęła je z foremki, zdjęła papier i dopiero pokrywała syropem. W przeciwnym razie syrop się trochę przyklei do papieru.


czwartek, 10 kwietnia 2014

Sałatka pomarańczowa z fetą

Wg Jakuba Kuronia, z małymi modyfikacjami

4 pomarańcze
150 g sera feta (lub bałkańskiego)
4 gałązki świeżego tymianku (użyłam kolendry, jakoś mi się lepiej komponowała smakowo)

Sos:
2 łyżki miodu
2 łyżki oliwy
sok z cytryny
kawałek startego świeżego imbiru (1x1 cm)
drobno posiekana papryczka chili
szczypta soli (zamieniłam na sos sojowy japoński)
dorzuciłam kawałek czerwonej cebuli

Pomarańcze obrać z błon, pokroić.
Fetę pokroić w kostkę. Dodać do pomarańczy
Chili posiekać bardzo drobno
Cebulę posiekać, wrzucić do miseczki z zimną wodą. Niech sobie chwilę postoi

Przygotować sos:
wymieszać oliwę, miód i sok z cytryny, dodać imbir i chili. Doprawić sosem sojowym. JK sugeruje, żeby sos odstawić do lodówki, żeby się przegryzł, ja żeby zalać sosem sałatkę i dopiero wtedy całość odstawić, żeby się przegryzła ;)
Cebulę dodać na końcu


środa, 9 kwietnia 2014

Grzane wino. Białe

W Dreźnie będąc odkryliśmy,  że z białego wina też da się zrobić grzańca. I to bardzo dobrego.
Mnie w to graj, bo po czerwonym pęka mi  głowa.

Oryginał wyglądał tak:


Były różne wersje - białe, białe z cynamonem, białe z pomarańczami i imbirem, białe z limonką.
Było też, rzecz jasna, czerwone. A także ajerkoniak

Dziś spróbowałam odtworzyć smak białego grzańca w domu. W tymże też celu nabyłam kufle ;)
Wyszło bardzo przyzwoicie.

500 ml dobrego białego wina - w naszym przypadku wytrawne Pinot Grigio
sok wyciśnięty z 1 pomarańczy
1 łyżka ksylitolu
kilka plasterków świeżego imbiru
2 plasterki jabłka - pokrojone w drobną kostkę
kropla czerwonego barwnika - li i jedynie dla podkreślenia koloru. Można pominąć

Wino wlać do garnka, dodać resztę składników. Podgrzać.
Pić :)



wtorek, 8 kwietnia 2014

Zapiekany makaron ze szparagami i szynką

Udało mi się kupić pierwsze tegoroczne szparagi.


Piekarnik rozgrzać do 200 stopni 

400 g makaronu 

Pęczek szparagów - zielonych
150 g śmietany
1 kulka mozzarelli
100 g sera fontina (niekoniecznie) lub innego - wyraźnego w smaku sera
300 g szynki 
100 g szynki parmeńskiej (niekoniecznie)
sól
pieprz
gałka muszkatołowa
40 g parmezan
2 łyżki bułki tartej
masło

Szparagi obrać

Mozzarellę pokroić w plastry
Fontinę zetrzeć na tarce o grubych oczkach
Parmezan zetrzeć
Szynkę pokroić w kostkę

Makaron ugotować al dente.
Szparagi oczyścić, ugotować (ja gotowałam oddzielnie czubki i oddzielnie 
łodygi) w osolonej wodzie lub na parze 
Czubki odłożyć na bok
Łodygi zmiksować ze śmietaną, serem żółtym i połową  parmezanu doprawić pieprzem, solą i sporą ilości gałki muszkatołowej. 

Makaron wymieszać z masą szparagowo - śmietanową, dodać szynkę.


Formę żaroodporną wysmarować masłem, wyłożyć jedną warstwę makaronu, następnie warstwę mozzarelli i kolejną makaronu, na wierzchu ułożyć czubki szparagów.

Wymieszać bułkę tartą z resztą, dodać kilka zawijasków masła 


Masę wysypać na makaron 
Zapiekać ok 15 - 20 min (pilnować , żeby ser nie zaczął się przypalać) 


piątek, 4 kwietnia 2014

Uova tonnate

Czyli po naszemu po prostu jajka w sosie tuńczykowym.

Zazwyczaj sos ten podaje się  do cielęciny, ale ja jestem leniwa i nie chciało mi się z nią bawić.
Z jajkami jest zdecydowanie mniej roboty.

2 puszki tuńczyka - 1 w sosie własnym, 1 w oleju
4 fileciki anchois
2 łyżki kaparów
1 łyżeczka ostrej musztardy (niekoniecznie)
kilka łyżek majonezu
sól (ostrożnie, bo kapary i anchois słone)
pieprz
odrobina soku z cytryny

jajka

Jajka ugotować i ostudzić. Albo i nie :D

Składniki sosu zmiksować na gładką masę.
Koniec

Dużo roboty, nieprawdaż?


środa, 2 kwietnia 2014

Clafoutis z owocami

Przepis pochodzi z książki Chocolat Enrica Lanlarda

Pierwszy raz trzymałam się ściśle (no prawie, bo nie dodałam cynamonu) jego wskazówek, drugi coś tam zmieniłam :)
Pierwsza była wersja z gruszkami, druga z truskawkami. Druga bardziej nam zasmakowała.


250 g gorzkiej czekolady - ja użyłam 70% z malinami
4 jajka
1 łyżeczka ekstaktu waniliowego ( w oryginale 1 łyżeczka cynamonu)
50 g mąki
50 ml śmietany kremówki - użyłam 30%
200 ml mleka
1 łyżka cukru (w oryginalnym przepisie jej nie ma)
ciut cukru do posypania formy
ciut masła
400 g truskawek (lub 4 gruszki)
cukier puder (u E.L go nie ma)


Piekarnik rozgrzac do 180 stopni (160 z termoobiegiem)

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.
1,5 litrową formę wysmarować masłem i posypać cukrem

Mąkę (i cynamon) przesiać do miski. Wbić jajka, wlać śmietanę, mleko i ekstrakt. Ubić. Masa będzie rzadka.
Wlać przestudzoną czekoladę
Porządnie połączyć.
Masę wlać do formy, powtykać kawałki owoców.


Wstawić do piekarnika na około 35 minut.
Środek ma być płynny.
E.L. sugeruje, żeby deser wystudzić i wstawić  do lodówki.
Zignorowaliśmy to polecenie i wyjadaliśmy jeszcze ciepły.
wersja z gruszką też dobra, ale nie aż tak dobra jak z truskawkami.
Następna będzie malinowa


piątek, 28 marca 2014

Pikantne risotto pomidorowe z krewetkami

320 g ryżu do risotto
 pół litra wywaru - najlepiej rybnego - ja zmieszałam rybny (z łbów ryb i skorupek krewetek) z kurzęcym
pół litra przecieru pomidorowego lub krojonych pomidorów z puszki
kieliszek wytrawnego białego wina
1 nieduża cebula
2 - 3 łyżki oliwy lub kawałek masła
200 g krewetek
3 anchois
2 łyżki marynowanej papryki jalapeno
szczypta ostrej papryki (tym razem nie chili)
sól
pieprz
ew. natka

Dodatkowo:
sok z połowy cytryny
1 łyżka oliwy
szczypta soli
pół ząbka czosnku

Krewetki obrać ze skorupek, jeśli takowe posiadają ;)
Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy, dodać posiekany czosnek, wrzucić krewetki, skropić cytryną, doprawić do smaku i przesmażyć.

Cebulę posiekać drobno
Jalepeno posiekać drobno
Rozgrzać wywar, dodać do niego przecier. Ewentualnie doprawić do smaku
Na patelnię wlać oliwę / włożyć masło. Zeszklić cebulę. Wsypać ryż. Smażyć kilka minut.
Podlać winem, odparować.
I teraz zabawa jak zwykle - przez circa 18 minut podlewamy ryż wywarem. Stopniowo. I mieszamy.
W tzw międzyczasie dodajemy anchois, mieszamy dopóki się nie rozpuszczą.
Następnie dorzucamy jalepeno i krewetki. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i papryką.
Gotowe

Zdjęcie jakie jest, każdy widzi. Niestety risotto nie daje się ładnie sfotografować, przynajmniej mnie..



piątek, 21 marca 2014

Polędwiczki wieprzowe z wiśniami

Dawno temu Bajaderka podawała przepis na bejcę do polędwiczek.
Moja wersja nieco odbiega od oryginału, ale tylko nieco

2 polędwiczki wieprzowe
300 g wiśni mrożonych
sól
pieprz
chili

Bejca:
2/3 szklanki sosu sojowego
1/3 szklanki miodu
2 łyżeczki startego imbiru
3 łyżki octu balsamicznego - użyłam malinowego
1/2 szklanki oliwy
2 ząbki czosnku
szczypta chili

Czosnek posiekać / zmiażdżyć. Wszystkie składniki marynaty wymieszać i zalać nimi mięso.
Odstawić na kilka godzin (albo i na cała noc) do lodówki.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni

Rozgrzać patelnię, wrzucić mięso (bez marynaty- TEJ NIE WYLEWAĆ), obsmażyć ze wszystkich stron.
Przełożyć do żaroodpornego naczynia, wlać marynatę i wstawić do piekarnika na ok 30 minut.

Na patelnię, na której obsmażane było mięso wrzucić wiśnie, poddusić, doprawić do smaku solą, pieprzem i chili. Jeśli ktos lubi może je zagęścić mąką ziemniaczaną.

Mięso podawać z wiśniami, polane marynatą.

Do mięsa zaserwowałam ulubione pieczone ziemniaki