czwartek, 14 maja 2015

Surówka z czerwonej kapusty z orientalną nutą

Pół czerwonej kapusty
dymka /szczypior
1 - 2 łyżki sezamu
garść nerkowców
szczypta cukru


Sos:
3 cm kawałek imbiru
2 ząbki czosnku
skórka z 1 limonki
sok z 1, 5 limonki
szczypta chili w płatkach
2 łyżki japońskiego sosu sojowego
2 łyżki sosu rybnego
1 łyżeczka sosu sriracha
1 łyżeczka cukru lub ksylitolu


Imbir zetrzeć, czosnkiem przecisnąć przez praskę.
Imbir i czosnek połączyć z resztą składników sosu

Kapustę poszatkować bardzo drobno - najlepiej za pomocą mandoliny

Sezam i orzechy nerkowca uprażyć na patelni. Pod sam koniec prażenia wsypać cukier.

Kapustę zalać sosem, dokładnie wymieszać. Odstawić do lodówki.

Kapustę podawać z dymką, nerkowcami i sezamem.


czwartek, 16 kwietnia 2015

Kokosowe ciasteczka gotowe w 10 minut

100 g wiórków kokosowych
60 g cukru
3 białka ( z dużych jajek)
80 g masła
20 g mąki

Piekarnik rozgrzać do 180 - 190 stopni

Masło rozpuścić i przestudzić.
Białka lekko roztrzepać widelcem
Dodać masło, wiórki, cukier i mąkę. Dokładnie wymieszać.

Układać na papierze do pieczenia w sporych odstępach, bo ciastka mogą się lekko rozpłynąć.
Piec około 10 minut, aż brzegi się zrumienią


środa, 15 kwietnia 2015

Czekoladowe ciasto bez mąki

Ciasto
250 g masła
250 g gorzkiej czekolady - 70%
6 jajek
120 g brązowego cukru

Polewa
100 g gorzkiej czekolady
3 łyżki espresso

CIASTO:

Piekarnik rozgrzać do 160 stopni.

Masło pokroić w kostkę.

Foremkę (20 x 20 cm) wyłożyć papierem do pieczenia albo posmarować masłem.

Czekoladę połamać na kawałki i razem z masłem rozpuścić na parze.

Białka oddzielić od żółtek, żółtka utrzeć na gładką masę  z połową cukru.

W innej misce ubić białka na sztywną pianę stopniowo dodając resztę cukru. Całość ma mieć konsystencję nieupieczonej bezy :D

Rozpuszczoną czekoladę połączyć z utartymi żółtkami, następnie delikatnie wmieszać pianę z białek.
Masę wlać do foremki.

Piec około godziny. Sprawdzić patyczkiem czy ciasto nie jest surowe.

Po wyjęciu z piekarnika ciasto opadnie. Mówi się trudno ;)
Poczekać aż wystygnie i dopiero wtedy wyjmować z foremki

POLEWA:
Czekoladę rozpuścić na parze, dodać kawę. Wymieszać dokładnie

Polewą polać ciasto.
Posypać czym się chce. Ja posypałam białą czekoladą



piątek, 10 kwietnia 2015

Rosół peruwiański

Pojęcia nie mam czy faktycznie ma coś wspólnego z Peru, ale smakuje wybornie

Przepis pochodzi z książki "A change of appetite" Diany Henry


1 duży kurczak
2 pory
2 łodygi selera naciowego
główka czosnku
kawałek imbiru - 4 cm circa
2 marchewki

6 jajek
8 ziemniaków średniej wielkości
1 - 2 avocado
2 pęczki dymki
kolendra świeża
2 papryczki chili
sok wyciśnięty z 2 limonek

sól (w oryginalnym przepisie go nie ma, ale zdecydowanie warto ją dodać)

Pory, marchewkę, selera pokroić.
Główkę czosnku przekroić na pół
Imbir obrać i pokroić w plasterki.

Wszystkie wyżej wymienione składniki włożyć do garnka razem z kurczakiem. Zalać wodą. Posolić.
Doprowadzić do wrzenia.
Zmniejszyć ogień i gotować przez 3 godziny.
Co jakiś czas zdejmować pojawiające się szumowiny.




Po trzech godzinach wyłączyć. Kurczaka wyjąć. Rosół przecedzić.  Zdjąć nadmiar tłuszczu (można wrzucić do rosołu kilka kostek lodu, co sprawi, że tłuszcz wypłynie szybciej na powierzchnię).

Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę (oryginalny przepis mówi, żeby ich nie kroić.. a nawet  - jeśli ktoś ma taki kaprys  - nie obierać) , wrzucić  do rosołu i gotować 15 - 20 minut.

W tzw międzyczasie obrać mięso z kurczaka, pokroić (przepis oryginalny podpowiada, ze można też ten etap pominąć i włożyć do gara całego ptaka).

Jajka włożyć do wrzącej wody i gotować 7 minut. Zalać zimną wodą. Obrać delikatnie, żółtko będzie dość miękkie.

Zupę doprawić sokiem z limonki i chili. Włożyć mięso do zupy. Podgrzać. Wyłączyć.

Podawać z jajkami, avocado, kolendrą i dymką





piątek, 13 marca 2015

Coleslaw po japońsku

wg Harumi Kurihara


1 nieduża kapusta
50 g cebuli
1 łyżka oleju roślinnego
60 ml octu ryżowego
1 - 2 łyżeczki cukru
sos sojowy japoński - do smaku. Ja bardzo go lubię więc byłam dość hojna ;)
sól, pieprz
ziarna sezamu

Sezam uprażyć na suchej patelni

Kapustę i cebulę posiekac bardzo drobno. Ja, jak zwykle, pomogłam sobie mikserem.
Wrzucić do lodowatej wody (ten etap pominęłam i wcale to kapuście nie zaszkodziło) na 2 - 3 minuty, odcedzić, przełożyć do miski i wstawić do lodówki na minimum 30 minut.

Doprawić olejem, octem, cukrem i sosem sojowym. Każdy składnik dokładnie wymieszać z kapustą. Harumi twierdzi, że kolejność jest istotna, grzecznie się do tego zalecenia zastosowałam :)

Doprawić do smaku solą (ostrożnie, sos sojowy jest słony)  i pieprzem.

Posypać sezamem.

Podawać natychmiast.

Jak dla mnie rewelacja, na stałe wchodzi do naszego jadłospisu



czwartek, 12 marca 2015

Soki różne, kwadratowe i podłużne ;)

No dobra, kwadratowych jeszcze nie umiem robić :)

Dziecię me postanowiło się zdrowo odżywiać i zaczęło produkować soki i smoothie.

Jako, że dość szybko się zniechęca to przejęłam pałeczkę

Tu efekty wspólnej pracy. Bardzo smaczne i zdrowe efekty :)


Do niektórych  niezbędna jest sokowirówka, do innych wystarczy najzwyklejsza wyciskarka,  do jeszcze innych przyda się mikser.


Na początek dwa rodzaje smoothie, czy jak kto woli koktajli


Truskawki świeże (jeśli ktoś woli, może użyć mrożonych), banan, kiwi, jogurt naturalny, mrożone borówki . Mikser :)





Truskawki mrożone, borówki mrożone, miód kakao, jogurt grecki. Mikser




Grapefruit, mandarynki, melon,  truskawki, gruszki, jabłka


Pomarańcze, mandarynki, truskawki, winogrona, owoc granatu, kawałeczek chili


 Mandarynki, gruszki, mango, trawa cytrynowa, pomarańcza ( z trawą ostrożnie, bo jest gorzkawa) 


Dużo mandarynek, pół ananasa, kiść zielonych winogron, kilka truskawek, sok z malin


Tu wystarczy zwykła wyciskarka do cytrusów. Pomarańcze rubinowe, mandarynki i ciut cytryny.


A skórki (oczyszczone z miąższu) można zalać octem spirytusowym  i odstawić na dwa tygodnie.

Po dwóch tygodniach rozcieńczyć wodą (bo płyn zrobi się gęsty), przelać do rozpylacza i używać do czyszczenia powierzchni wszelakich 



Pomarańcze, mandarynki, truskawki, winogrona, granat, kawałeczek chili



Pomarańcze, mandarynki, świeży imbir, ciemne winogrona, pomidorki koktajlowe




 Sok przeciwwirusowy: czerwone pomarańcze, mandarynki, ciut cytryny,imbir, pół papryczki chili, kiwi i jedna gruszka. 

Mango, melon, pomarańcze, świeży imbir


 Burak, jabłka, kawałek świeżego imbiru 






Ananas, limonka, truskawki, mandarynki, imbir, kokos 


Pomelo, jabłka, kiwi, gruszka, truskawki, rozmrożone maliny (oddane oddzielnie, po uprzednim przetarciu przez sitko)


poniedziałek, 2 marca 2015

Ciasteczka z białą czekoladą i żurawiną

170 g miękkiego masła
140 g cukru muscovado
50 g białego cukru
1 jajko
250 g mąki
2 łyżeczki skrobi kukurydzianej
1 łyżeczka sody
pół łyżeczki solo
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego 
solidna garść żurawiny
100 g białej czekolady
suszone truskawki (niekoniecznie, bo dośc trudno je w PL kupić) 

Masło utrzeć.
Dodać oba rodzaj cukru, utrzeć na puszystą masę. Dodać jajko i ekstrakt, ponownie utrzeć.

Mąkę połączyć ze skrobią , solą  i sodą.  Połączyć z masą cukrowo jajeczną.
Dodać pokrojoną drobno czekoladę oraz żurawinę i truskawki.
Masa będzie dość gęsta. Tam ma być.

Przykryć miskę z masą folią spożywczą i wstawić do lodówki na minimum 3 godziny.

Ciasto wyjąć z lodówki, odstawić na 30 - 40 minut.
Z ciasta formować kulki, układać na papierze do pieczenia. Każdą kulkę lekko spłaszczyć.
Piec około 12 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Zaraz po upieczeniu ciastka będą dośc miekkie; stwardnieją podczas stygnięcia


poniedziałek, 9 lutego 2015

Zupa pomidorowa z chipotle

Inspirowana przepisem z książki "Zupy"

1 litr dobrego, mięsnego wywaru
1 puszka papryczek chipotle - co prawda do zupy potrzebna będzie znaczniej mniejsza ilość..
1 kurza pierś (podwójna)
sok z 1 limonki
400 ml przecieru pomidorowego
pół łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
pół łyżeczki kurkumy w proszku
2 szalotki
2 ząbki czosnku
oliwa
sól
pieprz

ew. nachosy / avocado / ser.. co kto woli

Papryczki zmiksować na gładką masę.
1 łyżeczkę (czubatą) odłożyć. Resztę przełożyć do słoiczka, przechowywacz w lodówce
Szalotki  i czosnek drobno posiekać (użyłam miksera).

W garnku rozgrzać łyżę oliwy, wrzucić cebule i czosnek, przesmażyć. Wsypać przyprawy, przesmażyć.
Wlać wywar. Doprawic solą i pieprzem.
Mięso pokroić na cienkie plasterki, wrzucić do zupy. Gotować około 15 minut.
Wlać pomidory, sok wyciśnięty z limonek. Zagotować.

Podawać z nachosami / avocado.. serem


środa, 14 stycznia 2015

Marynowana czerwona cebula

1 kilogram czerwonej cebuli
100 g soli
150 g cukru
1 litr octu winnego
1 łyżeczka nasion kolendry
1 papryczka chili, świeża
1 łyżeczka gorczycy
1 łyżeczka ziela angielskiego
1 łyżeczka pieprzu

Cebulę obrać i pokroić w cienkie plastry.
Posypać solą i odstawić na noc.
Następnego dnia opłukać.
Włożyć do wyparzonych słoików .

Ocet zagotować, posłodzić, dodać przyprawy.
Gorącym zalać cebulę.
Odstawić na 2 - 3 tygodnie, żeby całość się porządnie zamarynowała.

Na zdjęciu jest jeszcze limonka, którą też przerobiłam na pikle. Przepis .. będzie



Gravlax czyli łosoś marynowany w imbirze

wg Camilli Lackberg

1 filet z łososia
3 - 4 gałązki koperku
200ml cukru
200 ml soli
100 g imbiru

Sos
300 ml musztardy Dijon *
50  ml ostrej musztardy *
100 ml syropu lub koncentratu jabłkowego **
100 ml białego octu winnego
200 ml mętnego soku jabłkowego
50 ml tartego chrzanu
300 ml oleju rzepakowego (użyłam mniej)
sól
kawior (nie użyłam)


Koperek posiekać, wymieszać z sola i cukrem.
Oczyszczonego z ości łososia natrzeć ww pastą.
Odstawić do lodówki na dwie doby.
Od czasu  do czasu obracać.

Po upływie dwóch dób łososia wyjąc , wytrzeć (ja tam go obmyłam porządnie wodą), pokroic na bardzo cienkie plastry. Ostry nóż to podstawa w tym przypadku.

Wszystkie składniki sosu (oprócz oleju) wymieszać. Wlewać stopniowo olej ciągle mieszając / miksując.
Doprawić solą i odstawić na noc.


*użyłam musztardy z chili zmieszanej pół na pół z Dijon. To wersja dla lubiących ossstro zjeść :)
** nie posiadałam syropu ani koncentratu,  wycisnęłam zatem sok z 3 jabłek, wlałam do garnuszka, dodałam nieco cukru i odparowałam. Zmniejszyłam też ilość soku jako takiego