poniedziałek, 26 października 2015

Tajarin (taglierini) z prawdziwkami

300 g makaronu jajecznego - taglierini (lub po piemoncku ;) tajarin)
400 g świeżych prawdziwków
kilka świeżych kurek (niekoniecznie)
1 mały ząbek czosnku
pół cebuli
pół kieliszka dobrego białego wina
gałązka rozmarynu
2 łyżki mascarpone
sól
pieprz
oliwa
masło
natka
parmezan

Grzyby oczyścić , prawdziwki pokroić w plasterki, kurki w co się tam chce ;)
Cebulę i czosnek posiekać
Na patelnię wlać oliwę, dodać nieco masła. Wrzucić czosnek i cebulę, przesmażyć.
Dodać grzyby i rozmaryn. Poddusić. Podlać winem. Odparować.
Doprawić do smaku solą i pieprzem.
W ostatniej chwili wmieszać mascarpone. Gdyby całość była zbyt sucha wlać nieco wody spod gotującego się makaronu

Makaron gotować w osolonej wodzie. Odcedzić .
Wymieszać na patelni z sosem
Posypać natką i parmezanem


piątek, 23 października 2015

Nanbanzuke

Brzmi dziwnie. Smakuje fantastycznie.
Pod tą dziwną nazwą kryje się łosoś na japońska modłę.
Wg przepisu Harumi z książki Everyday Harumi

Przepis odrobinę przerobiony:

700 - 800 g łososia
2 marchewki
2 papryczki chili świeże
3 - 4 cm kawałek imbiru
1 nieduża cebula
mąka
sól
pieprz
olej do smażenia - sporo

Marynata:
200 ml dashi
75 ml japońskiego sosu sojowego
3 łyżki ksylitolu (w oryginale 4 łyżki cukru)
100 ml octu ryżowego
sok z 1 cytryny

Składniki marynaty połączyć.

Marchewkę, imbir i cebulę pokroić w cieniutkie paseczki. Chili w cieniutkie plasterki

Łososia pokroić w sporą kostkę, oprószyć mąką, doprawić solą i pieprzem.
Smażyć partiami w głębokim tłuszczu. Osączyć na papierze kuchennym

Jeszcze ciepłą rybę przełożyć do miski, wymieszać z warzywami, zalać marynatą. Odstawić na MINIMUM 30 minut.
Nasz stał znacznie dłużej. W lodówce.
Na zimno jest najlepszy.


Do łososia podałam ziemniaki słodko słone. Też wg Harumi.

5 sporych ziemniaków
1 łyżka cukru
2 łyżki japońskiego sosu sojowego
1 łyżka masła
Ziemniaki obrać, pokroić w ćwiartki i ugotować.
Na patelni rozpuścić cukier w sosie sojowym.
Ziemniaki odcedzić, wrzucić na patelnię z sosem. Wymieszać dokładnie, dodać masło. Jeść.
Na ciepło ;)

piątek, 16 października 2015

Polędwiczki wieprzowe z kurkami

Miały być ze świeżymi kurkami, ale kurki  zastrajkowały się wzięły i skończyły. Więc trzeba było sięgnąć po mrożone

2 polędwiczki wieprzowe
500 g mrożonych kurek
2 - 3 gałązki świeżego rozmarynu
świeży tymianek
szklanka bulionu (obojętnie czy warzywny czy mięsny)
kilka suszonych grzybków - borowików i podgrzybków
1 łyżka japońskiego sosu sojowego (niekoniecznie)
1 ząbek czosnku
1 łyżka musztardy - grzybowa, a dokładniej truflowa byłaby idealna, ale rozumiem, że nie każdy ma takiego fioła na punkcie musztard jak ja :D, więc spieszę zapewnić, że sarepska też będzie w porządku
kilka liści pora
pół kieliszka Cognacu
sól
pieprz
oliwa
masło

Suszone grzyby zalać niedużą ilością wrzątku. Wrzątku NIE wylewać.

Polędwiczki pokroić w 2 - 3 cm plastry.
Oprószyć pieprzem. Przesmażyć na oliwie.

Dno szybkowaru wyłożyć liśćmi pora, wlać wywar, włożyć mięso. Dodać część rozmarynu, sól i połowę suszonych grzybów razem z wodą, w której się moczyły. Dusić .. do miękkości. Nie umiem powiedzieć dokładnie ile mi to czasu zajęło. Pewnie z pół godziny, może ciut dłużej.

Kurki rozmrozić.
Na patelni rozgrzać oliwę, dodać pokrojony drobno czosnek, wrzucić osuszone kurki, dodać tymianek i resztę rozmarynu. Wrzucić pozostałe suszone grzyby - drobno pokrojone.  Poddusić. Doprawić  pieprzem i sosem sojowy (lub solą).

Mięso przełożyć na patelnię z grzybami, wlać nieco sosu spod mięsa, dodać musztardę, łyżkę masła oraz  Cognac. Lekko odparować





Przekładaniec ziemniaczany. Dla tych, którzy lubią pure'


Przepis znaleziony w odmętach włoskiego netu.
Ciut zmodyfikowany

Proporcje na 4 głodne osoby:

1 kilogram ziemniaków
250 - 300 g ulubionej szynki.
200 g sera w plasterkach (następnym razem zamierzam użyć mozzarelli cheddara)
60 g startego parmezanu lub grana padano
3 białka
ciut oliwy
bułka tarta
sól
pieprz


Piekarnik rozgrzać do 200 - 220 stopni.

Ziemniaki obrać, ugotować w osolonej wodzie. Lekko przestudzić, przecisnąć przez praskę, dodać białka i 50 g  parmezanu / grany. Dokładnie wymieszać. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Posmarować oliwą i posypać bułką tartą.
Wyłożyć jedną warstwę masy ziemniaczanej, ułożyć na niej szynkę i ser. Przykryć kolejną warstwą ziemniaków. Skropić oliwą, posypać bułką tartą.

Piec około 25 minut.
W ostatniej chwili przypiec od góry.
Po wyjęciu z piekarnika posypać resztą startego sera.

Można jeść natychmiast ale trzeba się liczyć z tym, że danie będzie się lekko rozpadać. Mnie to nie przeszkadzało, wolę wersję brzydszą ale
gorącą
Po wystygnięciu zdecydowanie ładniej się prezentuje ;)


środa, 26 sierpnia 2015

Salsa pomidorowa z jalapeno

2 kg pomidorów
1 czerwona cebula
3 - 4 szalotki
4 duże ząbki czosnku
solidna łycha marynowanych papryczek jalapeno (tych pokrojonych w plasterki)
6 łyżek octu z białego lub czerwonego wina
4 świeże papryczki chili  - dwie z pestkami, dwie bez
1 łyżka cukru 
1- 2 łyżki oliwy
sól
pieprz

Pomidory sparzyć i obrać ze skóry. Pokroić w kostkę
Cebulę, szalotki i czosnek posiekać
Papryczki chili tez posiekać, ino bardzo drobno
Jalepeno nieco rozdrobnić, kawałki powinny być wyczuwalne.

Oliwę wlać do garnka o grubym dnie. Na oliwie przesmażyć czosnek, cebulę i szalotki.  Dodać papryczki chili. Po 2 - 3 minutach wrzucić pomidory. Wlać ocet i dodać cukier. Dusić MINIMUM godzinę (dwie też nie zaszkodzą).
Co jakiś czas zamieszać i sprawdzić jak tam konsystencja. 
Pod koniec duszenia dodać jalepeno, sól i pieprz. Jeszcze chwilę dusić.
Przełożyć do wysterylizowanych słoików.
Pasteryzować



poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Pappa al pomodoro. Czyli zupa z pomidorów i chleba

Toskańska zupa z pomidorów i chleba.
Dziecię od dawna wierciło matce dziurę w brzuchu co by zakręciła pappę.
Wreszcie się doczekało


2 kg dobrych pomidorów. Zmieszałam zwykłe ;) i malinowe
300 g włoskiego chleba - nie pierwszej świeżości
1,5 litra bulionu - u nas był chudy drobiowy - z przewagą warzyw
1 cebula
3 - 4 ząbki czosnku
świeża bazylia
4 łyżki oliwy
ser pecorino - najlepiej toscano. Ale parmezan też się nada
1 suszona papryczka - peperoncino
sól
pieprz

Pomidory obrać ze skóry, przekroić na pół, lekko ścisnąć, żeby pozbyć się części nasion. Wyciąć gniazda nasienne i pokroić w kostkę

Chleb pokroić na cieniutkie kromki, natrzeć je przekrojonym na pół ząbkiem czosnku. Wstawić pod grill i zrumienić.

Cebulę posiekać. Pozostałe ząbki czosnku pokroić.

Do garnka o grubym dnie (najlepszy byłby garnek gliniany, taki, który można postawić na gazie. Ja takowego nie posiadam) wlać oliwę, wrzucić cebulę, czosnek i kilka listków bazylii. Poddusić przez chwilę, pilnując, żeby się czosnek nie przypalił.
Do garnka włożyć przypieczony chleb, dodać pomidory i wlać bulion - powinien dokładnie przykryć chleb. Doprawić solą, papryczką  i pieprzem. Doprowadzić do wrzenia.

Zmniejszyć gaz i gotować przez godzinę. Co jakiś czas mieszać energicznie ;) . Chleb musi się rozpaść .
Podawać z bazylią i startym serem.





czwartek, 13 sierpnia 2015

Fasolka szparagowa z jajkiem i nerkowcami

500 g fasolki szparagowej
300 g pomidorów koktajlowych
6 jajek
spora garść orzechów nerkowca
1 limonka
chili w proszku
oliwa cytrynowa
pół łyżeczki musztardy Dijon
sól
pieprz


Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.
Nerkowce wsypać do niedużego żaroodpornego naczynia, wcisnąć sok z połowy limonki, posypać hojnie chili i solą. Piec 15 - 20  minut, w tzw międzyczasie zaglądać i sprawdzać czy się nie przypalają ;)
Orzechy powinny się zarumienić a sok wyparować
Przestudzić, rozdrobnić.

Fasolkę obrać i gotować około 9 - 10 minut. Odcedzić i przelać zimną wodą
Pomidory pokroić.

Oliwę cytrynową, musztardę, sok z drugiej połowy limonki, sól i pieprz wymieszać.

Jajka włożyć do wrzącej wody, gotować 6 minut. Schłodzić i obrać delikatnie.

Połączyć wszystkie składniki i polać sosem. Posypać orzechami


piątek, 24 lipca 2015

Chłodnik pomidorowy z porzeczkami

Pogoda sprzyja jedzeniu chłodników :)

6 dużych  pomidorów malinowych
1 mała czerwona cebula
2 ząbki czosnku
duża garść czerwonych porzeczek
1 - 2 łyżki syropu z granatów
1/2 świeżej papryczki chili
kilka listków bazylii
1 łyżka octu z czerwonego wina - u nas Jerez
dobra oliwa
sól


Pomidory obrać ze skóry, pokroić.
Wszystkie składniki zmiksować. Doprawić do smaku
Przetrzeć przez sito.

I już :)

czwartek, 23 lipca 2015

Letnia sałatka z bulguru i quinoi

100 g bulguru (ja akurat miałam pomidorowy, ale zwykły tez się spokojnie nada)
100 g quinoi
pomidorki koktajlowe
dwa opakowania mini mozzarelek
1 avocado
pół melona
bazylia
mięta

Sos:
oliwa cytrynowa
ocet malinowy
sól
pieprz


Obie kasze ugotować wg instrukcji na opakowaniu, przelać zimną wodą.
Avocado pokroić w kostkę
Z melona wyciąć kulki
bazylię i mięte porwać na drobne kawałki
Pomidorki przekroić na pół

Wszystkie składniki sałatki połączyć.

Oliwę wymieszać z octem, doprawić solą i pieprzem.
Polać sałatkę , odstawić, żeby się smaki przegryzły.

Podawać zimną

środa, 22 lipca 2015

Chłodnik melonowy

2 melony kantalupa
pół melona miodowego
2 pomidory malinowe
garść czerwonych porzeczek
1 cm świeżego imbiru
1/2 ząbka czosnku
kilka listków bazylii
1 łyżka octu owocowego (najlepiej domowej roboty ;) )
sól
pieprz

150 g szynki parmeńskiej


Szynkę pokroić w kostkę, połowę zrumienić na patelni, połowę zostawić w pierwotnej postaci

Wyciąć kilka kulek z melona kantalupa i miodowego, odłożyć.
Pomidory sparzyć i obrać ze skóry

Resztę melona, pomidory, porzeczki, starty imbir, bazylię i czosnek zmiksować. Przetrzeć przez sito.

Doprawić octem, solą i pieprzem

Podawać schłodzony z kulkami melona i szynką