czwartek, 4 listopada 2010

Ziemniaki, cytryna, musztarda

Ziemniaki umyć, pokroić w ćwiartki.
Przełożyć do żaroodpornego naczynia, skropić oliwą cytrynową (albo zwykłą).
1 cytrynę przekroić na pół, z jednej połowki wycisnąc sok, druga pokroic w plasterki.
Sok wymieszać z 2 - 3 łyżeczkami musztardy gruboziarnistej, odrobina soli i spora ilością pieprzu.
Sosem polać ziemniaki, dodac plasterki cytryny.
Piec w 180 stopniach jakieś 40 minut.. albo i dłużej - wszystko zależy od ziemniaków.
W trakcie pieczenia można wlac ciut wody.


7 komentarzy:

  1. szukałam ciekawego przepisu na pieczone ziemniaczki, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twoje wrajacje na temat ziemniaków:) Z Cina wypróbowałam już sporo - te będą następne...

    OdpowiedzUsuń
  3. O :D Jedna z niewielu wariacji na temat ziemniaków które naprawdę lubię!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam musztardę(szczególnie tą ostrą Dijon) i ziemniaczki pieczone, ale jeszcze czegoś takiego nie jadłam...
    Koniecznie muszę spróbować!
    Pozdrawiam,
    SWS

    OdpowiedzUsuń
  5. MZ, ja kocham każdą musztardę i dodaje ją gdzie tylko się da :)

    Mam nadzieję, że Wam posmakują

    OdpowiedzUsuń
  6. Te zimniaczki wygladaja doskonale! Az slinka leci na sam widok :))

    P.S. Milo mi Cie poinformowac, ze przeszlas do kolejnego etapu konkursu na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń