niedziela, 1 sierpnia 2010

I jeszcze raz sałatka, tym razem makaronowa


Ugotowany makaron – użyłam trójkolorowych "kwiatków"
Pomidory suszone – pokrojone dość drobno
Pomidory świeże – też pokrojone w kostkę, drobną
Czosnek kiszony– kaukaski, posiekany
Mozzarella pokrojona w kostkę
Parmezan starty na tarce o grubych oczkach
Sos: Oliwa cytrynowa
Sól
Pieprz
Nieco oliwy spod pomidorów
Ocet pomidorowy

Składniki sałatki wymieszać z sosem.Hehe, już :D
Prościzna

5 komentarzy:

  1. salatka zapowiada sie bardzo smacznie:) wyglada ladnie i kuszaca...

    OdpowiedzUsuń
  2. ten makaron to ma starasznie fajne kształty

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dość, że piękna i kolorowa to na pewno też smaczna.

    OdpowiedzUsuń